Skąd wiadomo, że miód jest wielokwiatowy lub lipowy?

Podczas jarmarków czy odwiedzin w naszej drawskiej pasiece, bardzo często zadajecie nam jedno pytanie: „Panie pszczelarzu, ale skąd właściwie wiadomo, że ten miód w słoiku jest lipowy, tamten gryczany, a jeszcze inny wielokwiatowy? Przecież pszczołom nie da się wydać rozkazu, na które kwiaty mają latać!”.

To prawda, pszczoły to wolne stworzenia, które kierują się własnym instynktem i miłością do najsłodszych darów natury. Jak więc udaje nam się tak precyzyjnie określić odmiany miodu? Odpowiedź kryje się w kalendarzu przyrody, obserwacji pasieki oraz… w mikroskopijnych śladach, które pszczoły zostawiają w każdym plastrze. Zapraszamy Was na małą podróż do wnętrza ula!

Kalendarz natury, czyli zegarek pszczelarza

Pierwszym i najważniejszym drogowskazem dla każdego pszczelarza jest fenologia, czyli po prostu kalendarz kwitnienia roślin. Na czystym, zielonym Pojezierzu Drawskim przyroda pulsuje stałym, przewidywalnym rytmem.

  • Czas na miód lipowy: Kiedy na przełomie czerwca i lipca drawskie lasy zaczynają pachnieć intensywną, słodką lipą, wiemy, że pszczoły skupią się niemal wyłącznie na niej. Lipa produkuje wtedy ogromne ilości nektaru (tzw. obfity pożytek), który dla owadów jest jak magnes.
  • Czas na miód wielokwiatowy: Jeśli w tym samym czasie w okolicy kwitnie jednocześnie kilkanaście gatunków roślin – dzika róża, chabry bławatki, koniczyna, maliny i polne zioła – pszczoły zbierają nektar z każdego z tych źródeł. Powstaje wtedy kompozycja, którą nazywamy miodem wielokwiatowym.

Pszczelarz przed rozpoczęciem intensywnego kwitnienia danego gatunku upewnia się, że w ulu są puste ramki, a tuż po przekwitnięciu (np. lipy) szybko zabiera je do miodobrania, zanim pszczoły zaczną znosić nektar z kolejnych roślin.

Pszczela wierność kwiatowa (główne źródło sukcesu)

W świecie owadów istnieje niezwykłe zjawisko nazywane wiernością kwiatową (lub stałością psychiczną pszczół). Pszczoła zbieraczka, która rano wyleci z ula i odkryje bogate źródło nektaru na przykład kwitnące pole gryki lub las lipowy wraca do gniazda i poprzez specjalny taniec informuje o tym swoje współtowarzyszki.

Od tego momentu cała rodzina pszczela potrafi „wypośrodkować” swoje loty i latać tylko na to jedno, konkretne źródło, ignorując inne kwiaty, dopóki nektar się nie skończy. Dzięki temu miód lipowy jest rzeczywiście lipowy!

Zmysły pszczelarza: kolor, zapach i smak

Doświadczony pszczelarz potrafi rozpoznać odmianę miodu, zanim jeszcze spłynie on z miodarki do odstojnika. Każdy nektar ma swoje unikalne właściwości fizykochemiczne:

  • Prawdziwy miód lipowy: W stanie płynnym ma jasnobursztynowy lub lekko zielonkawy (oliwkowy) kolor. Pachnie… jak rozgrzany w słońcu kwiat lipy, a w smaku jest dość wyrazisty, z charakterystyczną, lekko pikantną nutą na finiszu.
  • Miód wielokwiatowy: To prawdziwy kameleon. Letni bywa ciemniejszy i bardziej herbaciany, a wiosenny jest jasny, łagodny i słodki.

Ostateczny dowód: Analiza pyłkowa miodu

Co jednak zrobić, gdy natura spłata figla i w czasie kwitnienia lipy zakwitną też inne rośliny? Tutaj z pomocą przychodzi nauka, a dokładniej melisopalynologia, czyli mikroskopowa analiza pyłkowa.

W każdym miodzie znajdują się niewidoczne gołym okiem ziarna pyłku kwiatowego, które pszczoły niechcący zrzucają z nóżek podczas składania nektaru do komórek. Badając próbkę miodu pod mikroskopem, laborant zlicza ziarna pyłku różnych gatunków:

Aby miód mógł zostać oficjalnie nazwany miodem odmianowym (np. lipowym), pyłek przewodzący danej rośliny musi stanowić określony procent wszystkich pyłków (dla lipy jest to minimum 25%, dla rzepaku czy gryki nawet ponad 45%). Jeśli żadna roślina nie dominuje, mamy do czynienia z bogatym miodem wielokwiatowym.

Słoik pełen szczerości

W naszej pracy na Pojezierzu Drawskim nie potrzebujemy codziennie mikroskopu – lata spędzone wśród uli nauczyły nas bezbłędnie czytać sygnały wysyłane przez przyrodę i nasze pszczoły. Wiemy, kiedy w ulu tętni życie o smaku lipy, a kiedy miód pachnie tysiącem dzikich kwiatów z drawskich wzgórz.

Kupując miód z naszej pasieki, dostajecie produkt czysty, naturalny i opisany z pełną uczciwością – tak, jak ułożyła to sama natura. Dbajcie o siebie zdrowo i do zobaczenia przy następnym słoiku!

Zobacz pozostałe